2007-07-31
Umowa zdyscyplinuje deweloperów
Umowa zdyscyplinuje deweloperów
Minister Andrzej Aumiller wznowił walkę o ustawę, która miałaby wprowadzić obowiązek podpisywania z deweloperami nawet przedwstępnych umów notarialnie i wpłacania pieniędzy na rachunki powiernicze. Czy uda mu się doprowadzić do uchwalenia ustawy, która 7 lat przeleżała
w uzgodnieniach międzyresortowych? Nie wiadomo. Nazwana już została batem na tych deweloperów, którzy zrywają umowy aby podnieść swoim klientom ceny umówione dwa lata temu.
Nie kijem go to pałką…
Prasa pełna jest porad jak się uwłaszczyć w spółdzielni i koniecznie zmienić spółdzielcze prawa do lokalu w odrębna własność. Ale – jak doniosła Rzeczpospolita – na razie Senat nie przyjął wniosku senatora Adama Bieli, aby świeżo upieczeni za darmo właściciele mieszkań mieli szanse na przekształcenie użytkowania wieczystego gruntu w odrębną własność na równie atrakcyjnych warunkach czyli z wysoką bonifikatą. Za grunt pewnie trzeba będzie płacić. Albo jednorazowo i nie mało za zmianę prawa – albo co roku stale rosnące opłaty za użytkowanie wieczyste. A przypominają one podatek katastralny – bo przecież wynoszą 1 proc. aktualizowanej co kilka lat wartości gruntu.
Uwaga na cesje
Coraz więcej jest ofert cesji umów deweloperskich. Ten rynek nie jest łatwy, bo podaż cesji umów stale rośnie. Ci co zainwestowali w nowe lokale rok, dwa lata temu chcieliby już realizować zyski. Ceny oferowanych w ten sposób mieszkań (a raczej obietnic mieszkaniowych ) nie rosną już szybciej niż l proc. miesięcznie. Za cesje umowy trzeba bowiem płacić – najczęściej pod stołem – tzw. odstępne. A umowy wcale dla klienta korzystne nie są.
Już nie rosną
Według niektórych źródeł czerwiec był pierwszym, od ponad roku, miesiącem, w którym ceny ofertowe mieszkań w Warszawie nieznacznie spadły.
Średnia cena metra kwadratowego mieszkania zmalała w czerwcu o 6 złotych i wyniosła 9534 złote. Najbardziej potaniały kawalerki, bo aż o 3 proc.
Krystyna Milewska